PostHeaderIcon Mostki prostownicze

W poprzednim tekście opisane zostały diody półprzewodnikowe, były wśród nich także diody prostownicze. Otóż kiedyś okazało się, że łącząc ze sobą cztery diody prostownicze w odpowiedni sposób, uzyskujemy tzw. mostek Graetz\’a. Nawa ta pochodzi właśnie od Pana, który to odkrył. Dzięki temu mamy możliwość bardzo dobrej przemiany prądu zmiennego na prąd stały. Taki mostek prostuje zarazem dodatnie oraz ujemne pół fale przebiegu sinusoidalnego. Tego typu mostki są obecnie bardzo popularne, ponieważ cztery diody połączone ze sobą, zalewane są w jednej obudowie, a do podłączenia wystają tylko nóżki. Nie musimy sami bawić się w łączenie pojedynczych diod. Do tego na każdej obudowie jest opis która nóżka do czego ma być podłączona. Jak wiadomo musimy podłączyć dwa bieguny prądu zmiennego i mamy dwa wyjścia dodatnie oraz ujemne prądu stałego. Podstawowym parametrem, który należy brać pod uwagę jest maksymalny przepływ prądu, ponieważ im większy, tym diody bardziej się nagrzewają. Trzeba też odpowiednio dobierać napięcie pracy, chociaż głównie dostępne są mostki o dosyć wysokich progach, rzędu 50V, 100V czy nawet 400V albo 600V.

Comments are closed.